S11 jest jedną z najważniejszych tras na polskiej mapie drogowej. Łączy północ z południem kraju, a dla poznaniaków ma szczególne znaczenie, bo z jednej strony pozwala dojechać na Pomorze, a z drugiej na Śląsk, do Katowic. Choć często zatem uczęszczana, szosa nie ma najlepszej opinii wśród polskich kierowców. „Jedenastka” kojarzy się z wąskimi pasmami, koniecznością niewygodnych przejazdów przez centra miejskie i koleinami. Wyjątkiem jest 20-kilometrowy odcinek łączący Poznań z Kórnikiem oraz otwarta pod koniec zeszłego roku Zachodnia Obwodnica Poznania.

W ciągu najbliższych dziesięciu lat jednak wszystkie przestarzałe i niebezpieczne odcinki drogi zastąpić ma nowoczesna dwupasmowa ekspresówka. Dzięki staraniom między innymi wielkopolskiego Posła Jacka Tomczaka, trasę S11 udało się wpisać do rządowego programu dróg i autostrad. To sukces dla Wielkopolan, bo dotąd droga znajdowała się jedynie na listach rezerwowych i przy planowaniu budżetu infrastrukturalnego była pomijana przez warszawskich urzędników.

Samorządom i politykom pochodzącym z tego regionu zależało na uzyskaniu rządowego dofinansowania do budowy od dłuższego czasu. Ministerstwo Infrastruktury uzależniało zgodę na to od znalezienia odpowiednich oszczędności. – O włączenie S11 do podstawowej listy programu walczyliśmy na spotkaniach sejmowej komisji infrastruktury do ostatniej chwili – mówi Poseł Tomczak, aktywny członek tej komisji. I udało się. Odpowiednie oszczędności znalazły się i dzięki nim rząd przeznaczy na program drogowy 14 miliardów złotych więcej niż pierwotnie zakładano.

Łatwiejsze będzie teraz podróżowanie z Poznania nad morze, ale inwestycja przysłuży się całemu regionowi, przyspieszy rozwój okolicznych terenów – mówi Tomczak. Jeszcze niedawno było wątpliwe, czy nowa, dwupasmowa szosa ekspresowa S11 w ogóle powstanie. Teraz pytanie nie brzmi „czy” ale „kiedy”. Niedaleko Poznania trwa już budowa obwodnic Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego. Do 2025 roku zgodnie z rządowym planem powstać mają na północy Wielkopolski także obwodnice Piły, Obornik i Ujścia. Szczegółowy program budowy ma zostać zatwierdzony we wrześniu. Poseł Tomczak jest jedną z osób stale zabiegających na komisji infrastruktury o najkorzystniejsze rozwiązania dla regionu.