Niedawno Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra zdrowia. Jest to kolejny ważny krok w wojnie z dopalaczami, ich producentami oraz dystrybutorami.

Nowe rozwiązania ograniczają skutecznie możliwość przywozu do Polski środków zastępczych oraz nowych substancji psychoaktywnych. Przyczyni się to do eliminowania „dopalaczy” już na granicy państwa. Zgodnie z obecnym prawem – zakazane jest wytwarzanie i wprowadzania do obrotu środków zastępczych, nie istniał natomiast zakaz ich przywozu.

Do projektu ustawy wprowadzono nareszcie definicję „nowej substancji psychoaktywnej” jako środka pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w każdym stanie fizycznym o działaniu na ośrodkowy układ nerwowy. Takie rozwiązanie znacznie ograniczy możliwość unikania odpowiedzialności producentów i dystrybutorów dopalaczy nawet w przypadku ciągłych zmian składu chemicznego substancji.

Rozszerzono listę podmiotów realizujących zadania w zakresie przeciwdziałania narkomanii o jednostki organizacyjne wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej oraz asystentów rodziny, rodziny zastępcze i prowadzących rodzinne domy dziecka. Schodząc na grunt lokalny – np. poznański MOPR będzie mógł znacznie szerzej niż dotychczas realizować zadania związane z przeciwdziałaniem narkomanii, również w zakresie dopalaczy.

Na mocy ustawy zostanie powołany przy Ministrze Zdrowia zespół do spraw oceny ryzyka zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi związanego z używaniem nowych substancji psychoaktywnych. W jego skład wejdą eksperci i specjaliści z zakresu nauk chemicznych, farmakologii, toksykologii klinicznej, psychiatrii, nauk społecznych lub nauk prawnych. Zadaniem zespołu ma być wypracowywanie opinii na temat potencjalnego zagrożenia związanego z używaniem określonych substancji oraz rekomendowanie ministrowi zdrowia umieszczanie najbardziej niebezpiecznych substancji w wykazach środków odurzających, substancji psychotropowych oraz nowych substancji psychoaktywnych.

Zgodnie z nowymi przepisami, farmaceuta lub technik farmaceutyczny będzie mógł odmówić wydania ww. produktu tej samej osobie, jednego dnia w ramach kilku transakcji sprzedaży, gdy uzna, że produkt może zostać wykorzystany w celach pozamedycznych, powodujących zagrożenie dla zdrowia i życia.

Minister zdrowia w rozporządzeniu określi wykaz substancji o działaniu psychoaktywnym oraz maksymalny poziom ich zawartości w produkcie leczniczym, niezbędny do przeprowadzenia skutecznej terapii, w dopuszczalnym okresie bezpiecznego leczenia dla jednej osoby. Wydawanie produktów leczniczych zawierających substancje o działaniu psychoaktywnym (dostępnych bez przepisu lekarza), będzie należało wyłącznie do wykwalifikowanego personelu, tj. farmaceutów i techników farmaceutycznych, a sprzedaż detaliczna wyżej wymienionych produktów zostanie ograniczona do aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych.

Za wydawanie produktów leczniczych bez ograniczeń w zakresie ustalonych poziomów maksymalnej zawartości substancji psychoaktywnej, będzie grozić kara pieniężna do 50 000 złotych.

Projekt ustawy przewiduje istotne zmiany w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, wzmacniające skuteczność przeprowadzanych kontroli w celu ochrony zdrowia i życia ludzkiego, polegające na zniesieniu obowiązku zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia kontroli przedsiębiorców podejrzanych o wprowadzanie do obrotu środków zastępczych przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Ustawa wprowadzi również na listę środków zakazanych 114 nowych substancji psychoaktywnych, które stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi.

Jak widać rząd nie odpuszcza tematu walki z dopalaczami. Przedłożona Sejmowi regulacja jest wynikiem wielomiesięcznej pracy najlepszych ekspertów, która musi przynieść efekty.